W kilku słowach...
lst. 09

No, patrz Pan juz mnię rok na stolcu kibluje…

No, patrz Pan juz mnię rok na stolcu kibluje tyn któren lustereczka potrzebowac nie musi gdyż se rodzonygo na herbatkie zawezwie i juz sie przeczesać może albo i inne ondulacje nietrwałe zastosować co by w ząbek nie być czesanym na widoku a sianowna małżonka którego promocje rodzimych celofanów po niebie latajonc odpiernicza i mnie z ty okazji wyjszło, ze jedenastygo jedenastygo bydzie jakieś osimnaście lat jak janka nie masz miendzy nami…

A patrz pan w taki japoni co to byc miała naszom oyczyznom drugom to juz i z cyckonoszów tytki zakupowe se robiom i sie nie wstydzom gdyz se wiedzom co i jak wyglonda jak rozmachu w latach nabierze, a u nasz? co?niedługo jeszcze to babkom tytki papirowe na różne czenści zakładać kazom że o paszczy nie wspomnę, gdyż sie kojarzyc może nieprzyzwoicie znaczy obstanicznie, patrz pan, une se kompinujom tak, rola bocka jezd bezsporna! epolucja jezd gówno warta bo jom wykompinował niekatolik, a skoro taK znakiem tego kontrrewolucjonista, czerwony, wogóle to nawet nie darwin a darwinow syn ruskich które to uciekły przed caratem w obawie, a wienc wróg i picomonter opentany nienawisciom do jakigos pijusa nastego, chwaloncy wpierw skrycie a późni otwarcie dokonania ilicza a nawet znajoncy felka od pasa w dół, oooo a to już mówi wszystko! a każden jeden któren w poszukiwaniu bierze cós takigo pod uwage to pedał i reakcjonista bez krzty roumu, bezmózg konemplujoncy i akceptujoncy swojom inność jako normalność, gdyż powinno być tak, to jezd chłop a to jezd baba i kuniec! chłop se babe bierze a potym to już z górki któryjs niedzieli, tak wiesz pan nad ranemn, kiedy jeszcze mgły z pastwisk nie zejdom rozlega sie płacz pod drzwiamy, znakiem tego jest jedno albo dwoje a najlepi od razu siedemnascioro, gdyz jedno w służbe plebanowi sie odda tak za free, co by chłopina se sam wina maszalnego anastazja nie nalewał, reszte sie nasteruje na robotnych, przy pomocy dajmy na to dziadkowy lachy która sama w sobie elegancko plery stempluje bo i po co z dzieciskami gadać i tak gówno wiedzom a my se roboty posiadamy tyle że raz sie praśnie i nauka na lata zostanie, gdyż powszechnom wiedzom jezd to, że homo broń boże erectus se jest a nie se powstał w drodze czy też czasem na niej, ot tak sie normalnie pojawił, tylko tak se myśle, a te wszystkie bereciary i berecikowcy co to tak zarliwie sie słuchajom i wybierajom tych co to negujom wszystko co mozliwe tyz tak pod drzwiami czekały? a moze jem to przyszło z czasem jak już niektóre elementy nazwijmy to powłoki zewnętrznej, stały jem sie obce, ba nawet pamięć nie sięga czemu to służyć mogło…

A patrz Pan takien romuś syn druida, któren wśród i dla drzew chowany po krzakach bywał, któremu dąb był stawiany na wzór, cedr nieprzyjacielem, smukła podhalańska limba kobiecych cnót ostoją, takom lipom sie zrobił, która to zamiast do słońca sie prężyc woli przy drodze z Wygwizdowic na Pierdziuchowo stać i każdym jednym listkiem w swój cień sie zawija a czasem jak chłopy zetorem przejadom to nadymiom a jak nadymiom to i jasni sie w koronie robi i pomysły nowe… i wogóle….

Z wyrazami szacunku
Mariusz