W kilku słowach...
kw. 03

Dwa widoki

Homo malkontentus

Jakim trzeba być kretynem żeby wybudować tunel wzdłuż rzeki! Wszędzie na świecie buduje się tunele pod rzekami, a u nas musi być oczywiście odwrotnie. Jeździło się przyjemnie Wisłostradą z północy na południe, albo wręcz przeciwnie, a tu nagle w ten obrzydliwy tunel trzeba wjechać. Ciemno, ciasno, spalinami śmierdzi, coś okropnego. Most Świętokrzyski wybudowali, ale z tego cholernego tunelu żadnego wjazdu na niego nie ma. Ten most też bez sensu zupełnie! Zamiast prostą kładkę przez Wisłę przerzucić, to sobie podwieszany na linach strzelili i teraz stoi, jak jakiś wóz drabiniasty. Wiocha i tyle!

Tyle, że do stadionu prowadzi, ale przecież jak jakiś mecz będzie, to i tak za wąski przecież. A ten stadion, to już zupełny skandal. Kto to widział, żeby taki wielki stadion w środku miasta budować! A jaki brzydki! Ma rację ten Tomaszewski, że wygląda jakby kto biało-czerwone pranie na badziewnym koszyku powiesił. Na dodatek jak tylko mrok zapadnie, to go podświetlają. Ile prądu toto zżera z naszych podatków. I po co nam taki wielki stadion? EURO się skończy i kto tam będzie chodził? Kiedyś można tam było tanio jakieś dżinsy, albo dresy kupić od Wietnamczyków, człowiek mógł zaoszczędzić. A teraz? Stoi takie bydle i w oczy świeci. To EURO też nam potrzebne jak świni siodło. Nazjeżdża się tego tałatajstwa z całej Europy i tylko wstyd będzie, żeśmy sobie tunel wzdłuż rzeki zafundowali. Zresztą i tak przegramy. Jak zwykle.

Homo optimictus

Ten kto wpadł na pomysł żeby Wisłostradę wpuścić pod ziemię powinien mieć w Warszawie pomnik! Cóż to był za genialny pomysł! Nareszcie, Powiśle, a wraz z nim całe miasto ma dostęp do rzeki. Nareszcie wielka arteria drogowa nie odcina mieszkańców od wielkiego daru, jakim jest dla każdego miasta rzeka. Jakież to dało pole do działania architektom. Dzięki temu rozwiązaniu Centrum Nauki Kopernik jest tak malowniczo nad Wisłą usytuowane. Jakże wspaniale, nowoczesna bryła tego budynku, koresponduje z linami przepięknego Mostu Świętokrzyskiego. Znakomitym pomysłem było również to, że ten most jest mostem lokalnym. Że jest lekki i zgrabny. Tuż za mostem, nad tunelem właśnie, kończy się budowa nadwiślańskich bulwarów. Jakiż cudowny będzie stamtąd widok na imponujący rozmachem i urodą Stadion Narodowy. Kawiarenki, ogródki, koncerty, tuż obok Teatr Ateneum. Będzie pięknie.

Stadion też piękny. Ten kosz utkany z narodowych barw, co wieczór cudownie podświetlony, wygląda jak pomnik naszej dumy i solidności. Jeszcze niedawno to miejsce szydziło napisem Jarmark Europa, a teraz jest w Europie jednym z jej architektonicznych klejnotów. Naprawdę będziemy mieli się czym pochwalić gdy tłumy kibiców zjawią się na EURO 2012. Gdy ósmego czerwca Polska będzie na ustach całego świata, wszyscy zobaczą, jak wspaniale potrafimy projektować i budować. Zobaczą jak znakomicie umiemy organizować i zabezpieczać tak wielkie imprezy. Nareszcie hasło „Polak potrafi” przestanie mieć ironiczny wydźwięk. I wygramy! Może nie całe mistrzostwa, ale na wyjście z grupy na pewno nas stać. Resztę już wygraliśmy. Jak nigdy.