Artur Barciś

  Foto dnia  

  Księga Gości  

  Forum  

  Download  

  Co tam u mnie...  

 
 
Nowości
O mnie
Doręczyciel - mój blog
Tak sobie myślę...
Galeria
Teatr
Film
Felietony
Kiedyś dla Newsweeka
Listy
Paszkwile Imory
Pomagamy sobie
Co? Gdzie? Kiedy?
Kontakt
Improve.pl
 

Co? Gdzie? Kiedy? - Artur Barciś

Między łóżkami - reżyseria Artur Barciś

Akcja KLUCZYK

Akcja KLUCZYK - adresy punktów

Kampania Komitetu Ochrony Praw Dziecka


Artur Barciś Show

WYWIAD RZEKA

Co myślisz o nowej szacie graficznej

Bardzo mi się podoba

Może być

Jest przeciętna

Nie podoba mi się



  KOPD.pl
  Uwolnij Marzenia
  Dzikie życie



Jęsli chcesz wiedzieć o nowościach i/lub innych wydarzeniach podaj mi swój adres e-mail.


  Tak sobie myślę...
dzień za dniem, ale nie co dzień

Pani Irena [*]
 

Powiedziałem w TVN24, że Pani Irena nigdy nie umrze, bo będzie zawsze żyła w naszej i kolejnych pokoleń pamięci. Tak Wielcy Artyści nie umierają nigdy.

 

Miałem ten zaszczyt grać z Panią Ireną w komedii "Z rączki do rączki" w teatrze Komedia i za każdym razem było to niezapomniane przeżycie. Parę razy odwoziłem Panią Irenę po spektaklu do domu na Kopernika. Kiedyś jechaliśmy moim autem grać spektakl w innym mieście i udało mi się namówić Panią Irenę na wspomnienia. Opowiadała jak udało się Jej uciec z korowodu uchodźców z płonącej po powstaniu Warszawy, jak dotarła do Krakowa, jak poznała Gałczyńskiego ("Nie wiem co on we mnie widział"), co sądzi o aktorstwie, a szczególnie o komedii. To od Niej pierwszy raz usłyszałem, że w komedii trzeba grać tak jak w tragedii tylko poważniej. Była to niezwykła podróż. W kilka godzin nauczyłem się więcej niż przez lata studiów.
Pani Ireno. Dziękuję

 
« Powrót
 

© 2002 - 2014 Copyright by Artur Barciś. Wszelkie prawa zastrzeżone.